Sama jestem zadziwiona, ha,ha, ale zrobiłam myszkę baletnicę , na szydełku ! Na dodatek koleżanka zapytała, czy zrobię coś na szydełku do kluczy , jako breloczek , więc pomyślałam : spróbuję , a co tam . No i wyszło maleństwo. Mąż się śmieje, że do kieszeni to się nie zmieści, ale my , kobiety mamy coś takiego jak torebki , nieprawdaż? A do torebki będzie w sam raz, i nie trzeba wysypywać całej zawartości, żeby znaleźć klucze... A więc pokaz myszek czas zacząć:
Wzór na myszkę znalazłam tu :
http://zaplatane-szydelko.blogspot.ie/search/label/myszka.
Ale miałam trochę trudności i bardzo pomogła mi Bożenka -link-http://bozenawdaniec.blogspot.com/2013/07/historia-pewnej-myszki.html
i Eva http://beva-handmade.blogspot.com/2013/07/mysz.html
Nieziemskie!. Zamawiam dla naszych fąfli po jednej, w jakichś pastelowych kolorkach jak można:), niebieskości, seledynki, wanilie, ciut różu jasnego może być. Płacę gotówką:)).
OdpowiedzUsuńDzięki za miłe słowa. Będą myszki, i pastelki jak marzenie, ale dopiero po świętach, bo... zarobiona jestem :). Pozdrawiam .Pa.
OdpowiedzUsuń